forum eMaluszki.pl: Dieta mamy karmiącej - forum eMaluszki.pl

Skocz do zawartości

  • (2 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Dieta mamy karmiącej

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Bercia Ikona

  • Buduję zdania
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 157
  • Rejestracja 30-September 09

Napisano 16 April 2010 - 15:55

dziewczyny. Każda z Was może schudnąć. Może na prawde warto znaleźc dobrego dietetyka który poradzi jak to zrobić. Spożywanie niewielkich ilości posiłków nie jest dobrym pomysłem bo nie powoduje utraty wagi. wazne jest to co sie je a nie jak czesto.
1

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Julia Jaskowska Ikona

  • Ekspert
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 142
  • Rejestracja 10-March 10

Napisano 16 April 2010 - 19:18

Witam Panie,
trochę zwlekałam z zabraniem głosu w tym temacie i bardzo się cieszę, że moja przedmówczyni napisała o wizycie u dietetyka. Taka też jest moja rada, właśnie po to jesteśmy żeby pomagać ludziom w odchudzaniu. Oczywiście, że są osoby które nie potrzebują wsparcia i wystarczą im rady zaczerpnięte z książek czy czasopism o dietach, ale przeważnie są to osoby cechujące się wyjątkową samodyscypliną lub są wysoko zmotywowane np. z poważnych względów zdrowotnych. Jak widać większość z Pań bardzo dokładnie wypisała prawidłowe zalecenia dla diety redukcyjnej, ale okazuje się że sama teoria może nie wystarczyć.
Z mojego punktu widzenia nie należy czekać z wizytą u specjalisty, stosowanie na własna rękę bardzo niskokalorycznych diet obniży tylko metabolizm czyli utrudni i wydłuży proces pozbywania się tkanki tłuszczowej.

Julia Jaskowska, dietetyk

Przychodnia Leczenia Niepłodności nOvum  http://www.novum.com.pl/
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   atyde85 Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 60
  • Rejestracja 04-March 10

Napisano 19 April 2010 - 17:57

Wyświetl postUżytkownik Julia Jaskowska dnia 16 April 2010 - 19:18 napisał

Witam Panie,
trochę zwlekałam z zabraniem głosu w tym temacie i bardzo się cieszę, że moja przedmówczyni napisała o wizycie u dietetyka. Taka też jest moja rada, właśnie po to jesteśmy żeby pomagać ludziom w odchudzaniu. Oczywiście, że są osoby które nie potrzebują wsparcia i wystarczą im rady zaczerpnięte z książek czy czasopism o dietach, ale przeważnie są to osoby cechujące się wyjątkową samodyscypliną lub są wysoko zmotywowane np. z poważnych względów zdrowotnych. Jak widać większość z Pań bardzo dokładnie wypisała prawidłowe zalecenia dla diety redukcyjnej, ale okazuje się że sama teoria może nie wystarczyć.
Z mojego punktu widzenia nie należy czekać z wizytą u specjalisty, stosowanie na własna rękę bardzo niskokalorycznych diet obniży tylko metabolizm czyli utrudni i wydłuży proces pozbywania się tkanki tłuszczowej.

To taka trochę ogólnikowa ta odpowiedż ,
Ja nie stosuję na własną rękę niskokalorycznej diety ,ponieważ jak już w temacie wspomniałam karmię piersią i wiem że głodzić ,tudzież odmawiać sobie pokarmów nie mogę.
Czy istnieje więc jakaś dieta dla kobiet karmiących piersią ? czy lepiej poczekać aż skończę karmić ?
I co teraz? Jak już wspomniałam nie jadam po 20 i nie jadam słodyczy ,dużo spaceruję w ciagu dnia z wózeczkiem.
Ale co mogę zrobić jeszcze sama bez wizyty u dietetyka ??
0

#24 Gość_Senic_*

  • Grupa Gość

Napisano 19 April 2010 - 21:28

a ja Ci polecam wizytę u dietetyka. Sama raz skorzystałam i wyszło mi to na dobre. Na prawde warto. Dostałam ścisłe wskazówki co i jak. Ustalona została dieta dzień po dniu, która dietetyczka dobrała do moich potrzeb i możliwości. Dzięki ułożonemu menu i ćwiczeniom schudłam 17 kilo. Warto było zainwestować w jedną wizytę. Na forum troche trudno radzic jak masz się dokladnie odżywiać. samo stwierdzenie "mam nadwage, co jesc aby schudnąć" to za malo informacji. Każdy organizm jest inny
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Julia Jaskowska Ikona

  • Ekspert
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 142
  • Rejestracja 10-March 10

Napisano 20 April 2010 - 08:14

Bardzo uważnie wczytałam się w to co Pani napisała przed udzieleniem odpowiedzi. Wiele z Pań napisało bardzo słuszne rady, a Pani przy każdej z nich potwierdzała stosowanie się do nich. Mimo to waga stoi w miejscu.
Nie jestem w stanie podać Pani konkretnej rady bez głębszej analizy Pani przypadku: oceny stylu odżywiania, rozkładu posiłków. Być może problem otyłości jest u Pani bardziej skomplikowany - może to kwestia hormonalna np. niedoczynność tarczycy lub cukrzyca.

Julia Jaskowska, dietetyk

Przychodnia Leczenia Niepłodności nOvum  http://www.novum.com.pl/
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   atyde85 Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 60
  • Rejestracja 04-March 10

Napisano 21 April 2010 - 09:39

Wyświetl postUżytkownik Senic dnia 19 April 2010 - 21:28 napisał

a ja Ci polecam wizytę u dietetyka. Sama raz skorzystałam i wyszło mi to na dobre. Na prawde warto. Dostałam ścisłe wskazówki co i jak. Ustalona została dieta dzień po dniu, która dietetyczka dobrała do moich potrzeb i możliwości. Dzięki ułożonemu menu i ćwiczeniom schudłam 17 kilo. Warto było zainwestować w jedną wizytę. Na forum troche trudno radzic jak masz się dokladnie odżywiać. samo stwierdzenie "mam nadwage, co jesc aby schudnąć" to za malo informacji. Każdy organizm jest inny

Napewno tak zrobię jak odstawię małego od piersi.
Powiedz mi czy nie ma u ciebie efektu jo- jo
I czy na takiej diecie pozniej trzeba byc całe życie?
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   atyde85 Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 60
  • Rejestracja 04-March 10

Napisano 21 April 2010 - 09:39

Wyświetl postUżytkownik Julia Jaskowska dnia 20 April 2010 - 08:14 napisał

Bardzo uważnie wczytałam się w to co Pani napisała przed udzieleniem odpowiedzi. Wiele z Pań napisało bardzo słuszne rady, a Pani przy każdej z nich potwierdzała stosowanie się do nich. Mimo to waga stoi w miejscu.
Nie jestem w stanie podać Pani konkretnej rady bez głębszej analizy Pani przypadku: oceny stylu odżywiania, rozkładu posiłków. Być może problem otyłości jest u Pani bardziej skomplikowany - może to kwestia hormonalna np. niedoczynność tarczycy lub cukrzyca.

dziękuję
0

#28 Gość_senic_*

  • Grupa Gość

Napisano 21 April 2010 - 18:22

Wyświetl postUżytkownik atyde85 dnia 21 April 2010 - 09:39 napisał

Napewno tak zrobię jak odstawię małego od piersi.
Powiedz mi czy nie ma u ciebie efektu jo- jo
I czy na takiej diecie pozniej trzeba byc całe życie?


Efektu jo jo nie ma, ale trzymam się ostro tego co zalecił mi dietetyk. Niestety u mnie to chyba juz tak przez całe zycie. Ale powiem ci cos optymistycznego. Po jakimś czasie zdrowego odżywiania wcale nie mam ochoty na fast foody i inne bomby kaloryczne. Zaczęlo smakować mi to jedzenie które teraz jem i wcale to nie jest dla mnie katastrofą :) . To nie zanczy że jem same warzywa. Nie, nawet słodycze jem. :) )
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   justycha Ikona

  • Pierwsze słowa
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 19
  • Rejestracja 19-April 10

Napisano 23 April 2010 - 11:13

Wiecie ja po pierwszej ciąży miałam sporą nadwagę,w ostatnich 2 miesiącach się tak roztyłam...Karmiłam 10 miesięcy i w tym czasie na prawdę sie pilnowałam,dosyć drastycznie przestrzegałam zaleceń co wolno,a co nie..Na początku dużo schudłam,ale wciąż była spora nadwaga,przy wzroście 160 ważyłam 68 kg i ani rusz..ćwiczyłam,zero gazowanych napoi,jak już woda lub sok z kartonika,który rozcieńczałam,zero pieczywa,nawet ziemniaki odstawiłam i wierzcie mi ciężko było,bo jak 1 kg w dół to na prawdę cud...
Dopiero pół roku temu czyli ponad 2 lata po porodzie poczułam,że wszystko wraca do normy,tzn jak nie jem wieczorem i trochę ograniczam to chudnę...Doszły też nerwy i schudłam od listopada 13 kilo,wiem,że to też niedobrze,że za szybko może,ale chodzi o fakt,ze chyba tutaj też dużą rolę odgrywają hormony,jak one po ciąży dojdą szybko do równowagi..czy jakoś tak(nie znam fachowych określeń)wcześniej na prawdę katowałam się i nie widziałam efektów.
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Joanna.z Ikona

  • Forumowy noworodek
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1
  • Rejestracja 22-March 13

Napisano 22 March 2013 - 13:18

Dużą rolę odgrywa w ciążowym tyciu genetyka, niestety. Moja mama przytyła w ciąży ze mną grubo ponad 20 kg i obiecałam sobie, że mnie to nie spotka. I nie spotkało, przytylam 11, obecnie wróciłam do wagi sprzed ciąży :) ale bardzo zwracałam uwagę na to, co jem. Zawsze uwielbiałam słodycze, ale unikałam ich jak mogłam, ratowałam się bakaliami, ale tylko od czasu do czasu. I piłam bardzo dużo wody dla kobiet w ciąży, ustronianki z jodem. ona usprawnia też pracę tarczycy, a przez to usprawnia przemianę materii :)bardzo dobry pomysł dla ciężarnych :)
0

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   mama_byc Ikona

  • Forumowy noworodek
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2
  • Rejestracja 07-February 13

Napisano 21 August 2013 - 14:20

właśnie, odzyskanie wagi sprzed ciąży jest trudne, ale nie niemożliwe. tak jak koleżanka piłam ustroniankę z jodem;) wydaje mi się, że woda w ogóle jest dobrym pomysłem jeżeli chodzi o odchudzanie, pomaga pozbyć się toksyn z organizmu i lepiej się poczuć.
0

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   mamaKaro Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 99
  • Rejestracja 31-December 12
  • Data urodzenia:18-08-1990

Napisano 16 December 2013 - 13:12

Mi zostało 2 kg do wagi sprzed ciąży, ale też jakoś nie chce to zejść. Ostatni posiłek nie musi być o godzinie 17 czy 18, wystarczy żeby był na min. 2 godziny przed pójściem spać... Ja też bym chciała nawet nie tyle co schudnąć, ale też żeby ciało ładnie wyglądało, brzuszek, nogi, pupa... Ale nie mogę jakoś utrzymać diety i do tego jeszcze ciągle mam apetyt na słodycze... I jak najdzie mnie ochota na słodkie to nic i nikt mnie nie powstrzyma przed zjedzeniem czegokolwiek - byle było słodkie :/ A o ćwiczeniu to nawet nie wspomnę, ni jak nie mogę się zmobilizować... Jakaś masakra, a muszę dodać, że warunki do ćwiczenia mam, bo w sypialni mam rowerek spiningowy chyba się nazywa, piłkę i dużą i mniejsza do brzuszków i nie tylko i nawet w piwnicy mam siłownię jakby co i co z tego, jak nie mam chęci na to, nie mogę się zmobilizować :/ Wymyśliłam sobie niedawno, że będę ćwiczyć z Ewą Chodakowską, tyle widziałam metamorfoz u niej na Facebook'owym profilu, że mówię sobie, że od jutra zacznę. I tylko mówię... Ech...
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Jaśmina Ikona

  • Pierwsze słowa
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 30
  • Rejestracja 21-March 14
  • Data urodzenia:23-02-1984
  • LocationWawa

Napisano 25 March 2014 - 20:19

Nie liczcie kilogramów, tylko centymetry, ćwicząc tłuszczyk zamieniamy w mięśnie one też ważą.. Ja widzę po sobie, że noszenie dziecka, bieganie za nim sprawiły, że mam mocniejsze ręce i nogi..jedynie na co mogę ponarzekać to brzuszek, jest luźny, rozstępy :(
Dołączona grafika

Dołączona grafika
0

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   arnadia Ikona

  • Forumowy noworodek
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 5
  • Rejestracja 14-March 14
  • Data urodzenia:12-05-1987

Napisano 26 March 2014 - 11:31

Wyświetl postUżytkownik Jaśmina dnia 25 March 2014 - 20:19 napisał

Nie liczcie kilogramów, tylko centymetry, ćwicząc tłuszczyk zamieniamy w mięśnie one też ważą..


tłuszcz nie zmienia się w mięśnie moim zdaniem
0

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   Azja17 Ikona

  • Forumowy noworodek
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 9
  • Rejestracja 25-June 14
  • Data urodzenia:25-11-1982

Napisano 28 June 2014 - 12:45

W zrzuceniu zbędnych kilogramów pomoga oczyszczenie organizmu z toksyn, ponieważ one gromadzą się właśnie w tłuszczu, ale absolutnie nie wolno tego robić, gdy się karmi piersią. Ja piłam aloes, jak już przestałam karmić (karmiłam tylko 3 m-ce). Są na pewno inne domowe sposoby, poczytaj w internecie. Kolacja najpóźniej o 18stej i zero słodyczy, chociaż nawet nie mam na nie ochoty, a w ciąży pochłaniałam kilogramami.
Dołączona grafika
0

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   grunfun Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 87
  • Rejestracja 18-July 14

Napisano 01 September 2014 - 11:30

Jak się karmi piersią, nie powinno się wykonywać żadnych drastycznych zmiana w diecie
0

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   Ania03 Ikona

  • Pierwsze słowa
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 30
  • Rejestracja 21-August 14

Napisano 10 October 2014 - 16:15

ja własnie karmie piersią, jem duż o zup - głównie zupy - i pije moje zioła z baby mama med i raczej tak będę robić - myślę ze to pomoze
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   kolorówka Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 79
  • Rejestracja 31-July 15
  • Data urodzenia:05-09-2015

Napisano 28 August 2017 - 12:52

ja mam obecnie problem z sutkami... mam zamiar kupić tą maść http://mamas.com.pl/...pekajace-sutki/ bo jednak bardzo utrudnia to karmienie ;( ktoś ma podobny problem?
0

  • (2 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć