forum eMaluszki.pl: jak sprawnie karmić? - forum eMaluszki.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

jak sprawnie karmić?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   salome Ikona

  • Forumowy noworodek
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6
  • Rejestracja 22-November 11
  • Data urodzenia:29-11-1988

Napisano 24 November 2011 - 14:09

Witam,
proszę o pomoc! Urodziłam córeczkę przez cesarskie cięcie. Wiadomo, na początku pokarmu było mało, więc kazano mi często przystawiąć malutką do piersi, tak by laktacja ruszyła. Moja córeczka jak tylko nie spała "wisiała" mio na piersi bardzo ochoczo i wszelkie próby odstawienia jej powodowały przeraźliwy płacz. W trzeciej dobie okazało się, że malutka spadła z wagą 10% i znowu Panie położne i doktor kazały mi ją często przystawiać, nie chciały nawet słuchać, że mała około 12 godzin na dobę jest przy piersi. W szpitalu z powodu infekcji byłyśmy 8 dni i przez te osiem dni malutka albo spała, albo wisiała przy piersi. Wyglądało to tak, że czasem nawet nie miałam jak zjeść czy się umyć, to był koszmar. W końcu jednak zaczęła nabierać wagi. Panie lekarki były zadowolone, zadnej z nich nie interesowało, że dla mnie to było okropne. Nic tylko karmienie i karmienie, a i tak byłam osłabiona po cesarce. Niestety po powrocie do domu jest to samo, w akcie desperacji próbowałam przejść na pokarm sztuczny, ale córeczka za żadne skarby nie chce butelki i w efekcie jest albo płacz, albo pierś. W dodatku malutka preferuje przy piersi usypiać (przy czym kontroluje co 15 minut czy nie odłożyłam jej do kołyski) i obawiam się, że traktuje mnie jak smoczek (którego nota bene nie chce). Co mam robić???
P.S Ponadto zwykle po jakiejś godzinie karmienia piersią, kiedy już bola mnie sutki i mam dość, czasem sposobami udaje mi się małej przemycić butelkę i zwykle zjada wtedy 60-90 ml mleka! Czy problemem może być też słaba laktacja? Kiedy czasem sprawdzałam laktatorem ilość pokarmu to do południa udawało mi się ściągnąć do 90 ml, ale już kilka godzin później zaledwie 30, a małej w między czasie nie karmiłam.
Dołączona grafika
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Malgorzata Paleczny Ikona

  • Ekspert
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 32
  • Rejestracja 08-May 11

Napisano 06 December 2011 - 20:25

Witam!
Początki laktacji dla wielu mam bywają trudne. Tylko w nielicznych przypadkach wszystko przebiega tak, jak byśmy sobie to wyobrażały. Pierwsze tygodnie zwykle zdominowane są przez karmienie, ale z czasem sytuacja ta powinna się stabilizować.
Przyczyn, dla których córeczka tak często domaga się piersi może być kilka. Być może jest to bardzo silny odruch ssania, duża potrzeba bliskości lub rzeczywiście słaba laktacja lub nieefektywne ssanie.
Na odległość bardzo trudno jest określić przyczynę takiego stanu rzeczy, ponieważ może być ona złożona, a każdą osobę należy traktować indywidualnie, ale jeśli chodzi o skuteczność karmienia, w dużej mierze może ją Pani ocenić samodzielnie.
Z moich obliczeń wynika, że mała ma na dzień dzisiejszy skończone 7 tygodni, więc jeśli chodzi o karmienia, to zgodnie z zaleceniami WHO powinna być przystawiana do piersi 8x/dobę, a cykl aktywnego ssania (czyli takiego, w którym słychać lub widać, że mała połyka pokarm) powinien trwać 15-20 minut. Dłuższe przebywanie przy piersi, kiedy mała przy niej przysypia lub „ciągnie” raz na jakiś czas nie skutkuje pobieraniem większej ilości pokarmu. Jeśli ilość i czas trwania karmień nie upewnia Pani co do skuteczności karmienia, to może ją Pani również ocenić kontrolując przyrosty masy ciała córeczki. W pierwszych 3 miesiącach życia powinny one wynosić 26-31g/ dobę. Jeśli karmi Pani wyłącznie piersią, a przyrosty masy ciała mieszczą się w tym przedziale, może być Pani spokojna o ilość pokarmu.
Myślę, że warto jeszcze zwrócić tutaj uwagę na efektywność ssania małej, czyli na to, czy w czasie ssania córeczka rzeczywiście połyka pokarm- najprościej, czy po prostu się najada. Ssanie może być mało efektywne kiedy np. dziecko zbyt płytko uchwyci pierś lub gdy mama jest zestresowana- wówczas pokarm nie wypływa tak sprawnie, jak powinien.
Domyślam się ciągłe karmienia są dla Pani rzeczą stresującą, a stres negatywnie wpływa na laktację, więc warto go wyeliminować. Wiem, że łatwiej to powiedzieć niż wykonać, ale rzeczywiście tak jest.
Życzę dużo siły i mam nadzieję, że z każdym dniem sytuacja będzie się poprawiać.

Małgorzata Paleczny
Centrum Położniczo- Rehabilitacyjne PĘPEK ŚWIATA www.pepekswiata.edu.pl
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   mamusinka Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 50
  • Rejestracja 24-November 12

Napisano 24 November 2012 - 21:06

mój mały tez tak miał, a potem nagłe przerzucił się na butelkę i nie chciał jeść z piersi a potem już tylko butelka bo dostałam zapalenia;/
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   nataszzza Ikona

  • Lubię gaworzyć
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 70
  • Rejestracja 01-June 15
  • Data urodzenia:24-01-1990

Napisano 15 October 2015 - 21:12

jesli karmienie to na siedząco i tylko na poduszce supermami, mialam taka specjalna typu 7 ... do tej pory nawet jak przesałam karmic to jej używam.. a jej dodatkowy plus to to, że jest antyalergiczna
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Julie Ikona

  • Nakręcona katarynka
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 426
  • Rejestracja 10-February 14
  • Data urodzenia:26-03-1987

Napisano 08 December 2016 - 12:13

Najlepiej znaleźć do tego po prostu dogodną pozycję.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Kaś89 Ikona

  • Buduję zdania
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 201
  • Rejestracja 18-July 15
  • Data urodzenia:10-11-1989

Napisano 02 October 2017 - 15:02

U mnie akurat był problem z ogromnym bólem przy karmieniu, którego nie mogłam znieść, mam po prostu bardzo wrażliwe piersi. Okazało się, że naprawdę ułatwiły tutaj sprawę kapturki na piersi, czyli coś takiego https://bebito.pl/ochrona-piersi , bólu już nie odczuwam i zdecydowanie poprawiło to komfort mój i maluszka.
0

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć